Ekologia w polskim kościele katolickim

Ochrona środowiska według Ewangelii

Stanisław Jaromi, przewodniczący Ruchu Ekologicznego św. Franciszka z Asyżu, prezentuje książkę “Boska ziemia“, która dotyka szeroko pojętego problemu ekologii. Filozof i franciszkanin poświęca w całości swój wywód klimatowi, wpływom człowieka na niego oraz naturze i zwierzętom. Temat zatacza coraz szersze kręgi w polskim kościele katolickim, nie dziwi więc fakt, że zapotrzebowanie na tego typu publikacje cały czas rośnie. W podobnym duchu były zachowane “Boskie zwierzęta” Szymona Hołowni, jednak ta książka zdecydowanie bardziej podnosi temat ochrony środowiska w kontekście treści biblijnych.

Autor stawia szereg pytań odnoszących się do dbałości o Ziemię. Kto tak naprawdę na nią zasługuje, kto ją niszczy i w jaki sposób. Czytelnik będzie z pewnością zaskoczony, że nie ma tu mowy o grzechu, karach piekielnych i zepsuciu moralnym. Jaromi zdaje sobie sprawę, że zagadnienia przez niego poruszane dotyczą wszystkich, zarówno wierzących jak i ateistów, więc zwraca się do ogółu, próbując rozgryźć problem ze strony moralno-filozoficznej.

Ideologia i refleksja

Autor skupia się bardzo silnie na konkretnych zagadnieniach, ale nie zachowuje między nimi ciągu chronologicznego. To bardziej zbiór myśli, luźno przeplatających się między rozdziałami, składających się na jedną całość, bez uderzającej puenty czy punktu kulminacyjnego. Koncepcja ideologiczna jest tu niezwykle silna i traktuje o szeroko pojętej ochronie środowiska, w rożnych aspektach – nadmiaru plastiku, nadprodukcji żywności, marnowaniu wody i zanieczyszczeniach wielkich koncernów. Wartości chrześcijańskie, zwłaszcza życie w zgodzie z unikaniem siedmiu grzechów głównych doskonale wpisują się w afirmację natury, jako dobra najwyższego. Uprawa ziemi i wpływ człowieka na otoczenie ma swoje zakorzenienie już w przypowieściach z Nowego Testamentu, nic więc dziwnego, że można je przypomnieć i postawić w nowym świetle, jako prawd najstarszych i dawno temu słusznych. Przybliżone są niewłaściwe współcześnie uprawy, wyzysk pracowników i podniesienie poziomu globalnego ocieplenia.

Uniwersalność tematu pozwala na zainteresowanie kwestią osoby z różnych środowisk religijnych, nie tylko związanych z konkretnymi ruchami lewicowymi działaczy. Odpowiedzialność za stan Ziemi leży na barkach nas wszystkich. Czytelnika niewierzącego nie razi zatem stwierdzenie, że zwierzęta to nasi bracia mniejsi i zasługują na szacunek, a różnorodność flory jest zagrożona i należy ograniczyć jej degradację. Prawdy zawarte w publikacji są ponadczasowe, ciekawie ubrane w myśl teologiczną, zachęcając do dyskursu z tego poziomu.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com